| Tańsza eksploatacja |
|
| 06.03.2007. | |
|
Niezależnie od tego, czy mieszkamy we własnym domu, czy bloku konieczna jest stała kontrola kosztów energii.
Oczywiście inaczej wygląda walka o mniejsze rachunki za ogrzewanie w przypadku domu, a inaczej – mieszkania w
budynku wielorodzinnym. O sposobie ogrzewania własnego domu decydujesz ty sam.
Koszty ogrzewania, energii elektrycznej i wody pochłaniają lwią część domowych budżetów, przy czym ok. 60 proc. pożerają opłaty za samo ogrzewanie i ciepłą wodę. W budynkach wielorodzinnych Źródłem ogrzewania może być miejska sieć cieplna (tak ogrzewana jest większość mieszkań), elektryczność lub małe blokowe czy osiedlowe kotłownie. Właściciele budynków (spółdzielnie, gminy, wspólnoty) kupują ciepło od miejskich przedsiębiorstw ciepłowniczych, a te od elektrociepłowni - chyba oczywiście że osiedle ma własną kotłownię. Mieszkaniec budynku spółdzielczego, komunalnego nie ma więc praktycznie żadnego wpływu na sposób ogrzewania swojego M, a często także na sposób rozliczania kosztów. Niedużo lepiej jest we wspólnotach. Pewnym rozwiązaniem są: opomiarowanie lub montaż podzielników kosztów zużycia energii cieplnej. To jednak tylko kontrola zużycia. O wiele skuteczniejszym rozwiązaniem jest termomodernizacja. Jeśli płacisz dużo za c.o., a budynek nie jest ocieplony, domagaj się od spółdzielni bądŹ wspólnoty termomodernizacji. Polega ona zazwyczaj na dociepleniu ścian zewnętrznych, stropodachów bezspoinowym systemem ocieplania (BSO) wykorzystującym np. wełnę mineralną, wymianie stolarki okiennej i drzwi wejściowych oraz modernizacji instalacji centralnego ogrzewania. Według danych Krajowej Agencji Poszanowania Energii przeciętny dom jednorodzinny w Polsce zużywa rocznie średnio około 200 kWh/mkw energii elektrycznej oraz 400 GJ energii cieplnej. Oznacza to, że w zależności od wielkości budynku wydajesz na energię od 4 tys. zł do 9 tys. rocznie. Te koszty można zmniejszyć! Oczywiście najłatwiej jest, jeśli dopiero zabierasz się do budowy własnego dachu nad głową. Aby budynek był bowiem oszczędny, pewne rozwiązania trzeba wprowadzić już na etapie projektu. Wtedy bowiem decydujesz, w jakiej technologii dom powstanie, jaki będzie miał kształt i rozkład, jak będzie ogrzewany, jaka warstwą wełny mineralnej ocieplisz ściany zewnętrzne, jaki będzie rozstaw krokwi na poddaszu co ułatwi montaż materiału izolacyjnego ocieplającego strych, jakie wstawisz okna itp. Dla przykładu: pomieszczenia, w których chcesz mieć jasno (np. salon z dużymi oknami), powinny znajdować się od południowej, cieplejszej strony, a te, w których nie potrzeba aż tak wiele światła (np. sypialnie, pomieszczenia gospodarcze) - od zimniejszej północnej. Jeśli garaż (dobrze izolowany) będzie przylegał ścianą do domu, to bez jakiegokolwiek ogrzewania uzyskasz w nim dodatnią temperaturę w ciągu całej zimy. Na ociepleniu, stolarce okiennej i drzwiowej, dobrych kotłach grzewczych nie warto oszczędzać. Można bowiem tanio zbudować dom drogi w eksploatacji, a wtedy zjedzą cię miesięczne opłaty za ogrzewanie. W starszych, nieocieplanych domach jedynym rozwiązaniem jest termomodernizacja. Po niej będziesz zużywać mniej
energii, o ok. 200 kWh na m kw. rocznie (nawet w przypadku starych i zniszczonych domów). Daje to 30 zł
oszczędności na m kw. w skali roku!
|
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|

