| Sople to kapiące z dachu złotówki ! ! ! |
|
| 06.03.2007. | |
|
Sezon zimowy to okres dużych wydatków na ogrzewanie. Często są to zupełnie niepotrzebnie wydane pieniądze ,
które można wydatkować na wiele innych sposobów. Bardzo obrazowym przykładem takiego stanu rzeczy są zwisające z dachów, balkonów czy rynien sople lodu. żeby odpowiedzieć na pytanie skąd się one biorą potrzeba trochę teorii. Przez setki lat budowano w naszym klimacie budynki z poddaszami niezamieszkałymi , bez ogrzewania. Jedną z funkcji takiego poddasza było wyrównanie różnicy temperatur między ogrzewaną częścią budynku a atmosferą. Był to swego rodzaju bufor pomiędzy dodatnimi a ujemnymi temperaturami. Zapobiegać miał m.in. przed wykraplaniem wilgoci wewnątrz budynku czy też nadmiernemu topnieniu śniegu na dachu . Zawdzięczaliśmy to swobodnej wymianie powietrza na poddaszu poprzez liczne otwory wentylacyjne. Ciepło z mieszkania mieszało się z zimnem w dużej przestrzeni. Obecne standardy budownictwa zakładają wykorzystanie poddaszy na cele mieszkaniowe. Jest to oczywiście możliwe
pod warunkiem wykonania w połaci dachu odpowiedniej izolacji termicznej tak, żeby zetkniecie temperatury ujemnej
z dodatnią znajdowało się w materiale izolacyjnym. Wykonuje się wtedy tzw. stropodach czyli dach o funkcji
stropu i poddasza. Przy ogólnej dostępności materiałów i technologii jest to stosunkowo proste zadanie.
Wystarczy budować dom zgodnie z projektem technicznym i instrukcjami inspektora nadzoru . Nie zawsze jest jednak
tak sielankowo , o tym wiemy nazbyt dobrze. Stare budynki budowane w epoce głodu mieszkaniowego, wielokroć
przerabiane, gdzie jedynym doradcą budowlanym był szwagier i brak gotówki , posiadają niestety wiele wad. Kolejnym skutkiem złej izolacji występującym zwłaszcza na stropodachach bloków mieszkalnych jest tzw. "burchlenie" papy. Znów z powodu braku odpowiedniej izolacji termicznej ciepło styka się z zimnem w warstwie papy lub pod nią , wydziela się wilgoć a słońce zamienia ją w parę wodną. Siła tego zjawiska jest tak duża ,że powoduje miejscowe odrywanie papy od podłoża i powstawanie tzw. "burchli" powietrznych . No dobrze ale skąd biorą się sople na balkonach? Tak jak już pisałem w poprzednim artykule ogrzewamy tylko tyle ile ucieka przez sciany , sufit , podłogi ,
okna, drzwi oraz wentylację. Nic więcej. Obecnie nasz rząd pracuje nad wprowadzeniem Unijnych Dyrektyw Energetycznych w budownictwie. Jeszcze w tym roku mają być wprowadzone kategorie energetyczne dla budynków, jak to ma miejsce np. przy lodówkach. Nieznane są mi na dzień dzisiejszy szczegóły tej klasyfikacji , ale już dziś z dużą dozą prawdopodobieństwa można powiedzieć, że najwyższej klasy "A" nie otrzyma budynek mający którąś z w/w wad. Marek Zalewski |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|

