START EKOENERGIA                                                                                                                                        Zapraszamy na forum Zapraszamy na blogi Zapraszamy na Chat Mobilny internet Radio internetowe Hobby Lotnictwo
ekoenergia31.jpg

Dotacje i pomoc dla OZE?

Krajowe
Unijne

Darmowe statystyki

ekoEnergia: ogrzewanie, wentylacja pomieszczeń, mądre budowanie, energia solarna, ekologia

Tu jesteś: Promocja na START - obniżamy rachunki za ogrzewanie o 50%!!! arrow Informacje prasowe arrow Sople to kapiące z dachu złotówki ! ! !
Sople to kapiące z dachu złotówki ! ! ! Email
06.03.2007.
Sezon zimowy to okres dużych wydatków na ogrzewanie. Często są to zupełnie niepotrzebnie wydane pieniądze , które można wydatkować na wiele innych sposobów.
Bardzo obrazowym przykładem takiego stanu rzeczy są zwisające z dachów, balkonów czy rynien sople lodu. żeby odpowiedzieć na pytanie skąd się one biorą potrzeba trochę teorii.
Przez setki lat budowano w naszym klimacie budynki z poddaszami niezamieszkałymi , bez ogrzewania. Jedną z funkcji takiego poddasza było wyrównanie różnicy temperatur między ogrzewaną częścią budynku a atmosferą. Był to swego rodzaju bufor pomiędzy dodatnimi a ujemnymi temperaturami. Zapobiegać miał m.in. przed wykraplaniem wilgoci wewnątrz budynku czy też nadmiernemu topnieniu śniegu na dachu . Zawdzięczaliśmy to swobodnej wymianie powietrza na poddaszu poprzez liczne otwory wentylacyjne. Ciepło z mieszkania mieszało się z zimnem w dużej przestrzeni.

Obecne standardy budownictwa zakładają wykorzystanie poddaszy na cele mieszkaniowe. Jest to oczywiście możliwe pod warunkiem wykonania w połaci dachu odpowiedniej izolacji termicznej tak, żeby zetkniecie temperatury ujemnej z dodatnią znajdowało się w materiale izolacyjnym. Wykonuje się wtedy tzw. stropodach czyli dach o funkcji stropu i poddasza. Przy ogólnej dostępności materiałów i technologii jest to stosunkowo proste zadanie. Wystarczy budować dom zgodnie z projektem technicznym i instrukcjami inspektora nadzoru . Nie zawsze jest jednak tak sielankowo , o tym wiemy nazbyt dobrze. Stare budynki budowane w epoce głodu mieszkaniowego, wielokroć przerabiane, gdzie jedynym doradcą budowlanym był szwagier i brak gotówki , posiadają niestety wiele wad.
Podstawowa - są strasznie energochłonne , wręcz nie do przyjęcia w obecnych czasach. Jedną z ich "dziur" energetycznych są stropodachy.
Stropodach z założenia przejmuje funkcję nieogrzewanego poddasza. Najczęściej jest on grubości krokwi dachowych i składa się z kilku warstw, w tym z ocieplenia z wełny mineralnej czy też styropianu. Warstwa izolacyjna "buforuje" różnicę temperatur , a im grubsza tym straty ciepła w budynku mniejsze.
Ale co się dzieje gdy np. warstwa wełny mineralnej zsunie się , albo zamięknie lub jest niechlujnie ułożona tworząc wolne przestrzenie ?
Otóż następuje zetknięcie dwóch skrajnych temperatur (od -20° C do +20°C) w połaci dachowej a co za tym idzie topnienie śniegu na dachu czy też wykraplanie się na nim wilgoci z atmosfery. Często jest tak, że nie ma śniegu a sople "spływają" z dachu czy rynien. Podobne temu zjawisko można zaobserwować wchodząc w okularach z mrozu do pomieszczenia ogrzewanego. Różnica temperatur powoduje zroszenie szkieł i ile razy by nie wycierać ustąpi ono dopiero po wyrównaniu temperatur okularów z pomieszczeniem. Brak odpowiedniej izolacji termicznej stropodachu jest to poważna wada budowlana mogąca w niektórych przypadkach prowadzić nawet do katastrof budowlanych.

Na dachu hali targowej w Katowicach zalegała warstwa lodu !!!

Kolejnym skutkiem złej izolacji występującym zwłaszcza na stropodachach bloków mieszkalnych jest tzw. "burchlenie" papy. Znów z powodu braku odpowiedniej izolacji termicznej ciepło styka się z zimnem w warstwie papy lub pod nią , wydziela się wilgoć a słońce zamienia ją w parę wodną. Siła tego zjawiska jest tak duża ,że powoduje miejscowe odrywanie papy od podłoża i powstawanie tzw. "burchli" powietrznych .

No dobrze ale skąd biorą się sople na balkonach?
OdpowiedŹ też się znajdzie. Wystarczy poznać budowę płyty balkonowej.
Najczęściej płyta balkonowa jest częścią stropu , stąd pręty zbrojeniowe balkonu "zaczynają" się już w części ogrzewanej budynku. Rzadko widzi się ocieplone styropianem płyty balkonowe , wręcz standardem rozrzutności mijającej epoki był brak takiego ocieplenia. I tak ciepło z mieszkania poprzez pręty zbrojenia ogrzewa płytę balkonową a dalej mechanizm jest taki sam. Następuje topnienie śniegu , czy też wykraplanie wilgoci co w konsekwencji prowadzi do powstawania sopli lodowych a przy okazji prowadzi m.in. do "odparzenia" terakoty na balkonie albo tynku na spodzie płyty. Zjawisko powstawania sopli na balkonach nie jest aż tak widoczne jak w przypadku dachów ale napewno warto zająć sie tym problemem.

Tak jak już pisałem w poprzednim artykule ogrzewamy tylko tyle ile ucieka przez sciany , sufit , podłogi , okna, drzwi oraz wentylację. Nic więcej.
Stąd stosunkowo prosto na podstawie wyliczeń zużycia ciepła można wykalkulować ile kosztuje "produkcja" takich sopli lodu a są to naprawdę duże sumki polskich złotówek.

Obecnie nasz rząd pracuje nad wprowadzeniem Unijnych Dyrektyw Energetycznych w budownictwie. Jeszcze w tym roku mają być wprowadzone kategorie energetyczne dla budynków, jak to ma miejsce np. przy lodówkach. Nieznane są mi na dzień dzisiejszy szczegóły tej klasyfikacji , ale już dziś z dużą dozą prawdopodobieństwa można powiedzieć, że najwyższej klasy "A" nie otrzyma budynek mający którąś z w/w wad.

Marek Zalewski

Komentarze (0) >>
Write comment
quote
bold
italicize
underline
strike
url
image
quote
quote
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley

busy
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »