| Tanie biopaliwa "pędzone" w garażu |
|
| 06.03.2007. | |
|
W oczekiwaniu na akcyzę. Oleje roślinne napędzające silniki - nielegalne, ekologiczne i tanie Rolnicy są przekonani, że biopaliwa nie szkodzą traktorom ani kombajnom. Właściciele firm transportowych nie widzą zagrożenia dla silników swoich ciężarówek. Są zgodni: biodiesel tańszy o złotówkę od tradycyjnego diesla to znakomity interes. Dziś cena litra tradycyjnego diesla na stacji benzynowej wynosi ok. 3,90 zł. Koszt produkcji litra biodiesla domowym sposobem to ok. 2,90 zł. Opłaca się tylko wtedy, kiedy jego jakość jest wysoka. Bo wtedy nie ma mowy o dodatkowych kosztach remontów silników bądŹ ich wymianie - czytamy w "Gazecie Wyborczej". W Polsce jest kilka firm oferujących "bioreaktory" do produkcji takiego paliwa. Część z nich działa legalnie eksportując swoje produkty, inne działają bezprawnie, sprzedając urządzenia polskim nielegalnym producentom. Ponieważ u tych ostatnich zamówień przybywa, chałupnicza produkcja aparatury szybko rośnie. W Polsce w podobny sposób paliwo "pędzi" dziś blisko setka rolników. Aparaturę kupują też cukiernicy, a nawet rzeŹnicy. Bo koszt wytworzenia biodiesla przy zastosowaniu zużytego oleju spożywczego czy wyprodukowanego we własnym zakresie smalcu jest jeszcze niższa. Dlatego interes zwietrzyli m.in. właściciele firm transportowych. I kilku z nich uruchomiło już produkcję. Rząd, chcąc spełnić przedwyborczą obietnicę dotyczącą taniego paliwa dla rolników, opracowuje projekty dwóch ustaw: o biokomponentach i biopaliwach ciekłych oraz o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw. Chce, by weszły w życie z początkiem 2007 roku. Dokładna wysokość akcyzy nie jest jeszcze znana, bo stawki wciąż opracowuje Ministerstwo Finansów. Ale ma maleć proporcjonalnie do wzrostu użytych do produkcji biokomponentów: przy stuprocentowym użyciu biokomponentów ma być zerowa. Ministerialne plany nie podobają się rolnikom. Chcą uproszczonego prawa bez składów podatkowych. - Olej to niezbyt dobre paliwo. By silnik dobrze chodził, musi mieć przynajmniej 70 st. C. więc nawet w lecie trzeba go podgrzewać. Olej jest też o wiele mniej wydajny niż biodiesel, więc trzeba go spalać więcej - wyjaśnia Zdzisław. |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|

