| Energia |
|
| 02.03.2007. | |
|
Rzadko zastanawiamy się nad tym, skąd energia ta się bierze lub ile jej zużywamy - ani ile tak naprawdę potrzebujemy. Niezależnie od tego, czy ma postać benzyny napędzającej samochód, czy uranu generującego prąd elektryczny, energia potrzebna do wspierania naszych gospodarek i stylu życia zapewnia nam wyjątkową wygodę i korzyści. Jednak pociąga za sobą olbrzymie koszty dla zdrowia ludzi, ekosystemów, a nawet bezpieczeństwa. Konsumpcja energii wpływa na wszystko - od zadłużenia zagranicznego krajów (spowodowanego przez import paliw) po stabilność na Bliskim Wschodzie. Korzystanie z energii wpływa na zdrowie tego pokolenia i pokoleń następnych. Na całym świecie ludzie zużywają mniej więcej 1/3 całej energii w budynkach (w Polsce ponad 50%) - do ogrzewania, chłodzenia, gotowania, oświetlania i napędzania urządzeń. Zapotrzebowanie na energię związaną z budynkami bardzo szybko rośnie, zwłaszcza w domach mieszkalnych. W miarę jak domy stają się coraz większe, głównie ze względu na niskie koszty energii, każdy dom ma więcej przestrzeni do ogrzania, ochłodzenia i oświetlenia, a także więcej miejsca na większe urządzenia i większą ich liczbę. A w miarę zmniejszania się liczby osób na gospodarstwo domowe wskutek działania różnych trendów społecznych, liczba domów niezbędnych dla konkretnej populacji rośnie. Każdy dodatkowy dom potrzebuje materiałów budowlanych, oświetlenia, ogrzewania i chłodzenia, urządzeń, zwykle też samochodów i dróg - wszystko to wymaga energii do wytworzenia i eksploatowania. Zdaniem analityka zajmującego się energią, Donalda Aitkena "budynki wciąż są najbardziej niedocenianym aspektem gospodarki energetycznej i najmniej wykorzystywaną szansą wprowadzenia oszczędności". Potencjalne oszczędności w istniejących już budynkach są olbrzymie, a konsumenci już zaczęli oszczędzać nawet 75% energii dzięki udoskonaleniom w izolacji budynków, gotowaniu, ogrzewaniu, oświetleniu i urządzeniach elektrycznych. Nawet w chłodnych klimatach ludzie mogą obniżyć związane z ogrzewaniem potrzeby nowych budynków o 90%, łącząc elementy projektowe i materiałowe, przy czym można także obniżyć zapotrzebowanie na energię do oświetlania i na inne cele. Większość ludzi nie buduje swoich domów ani biur, a zatem zapewnienie energooszczędności projektów i materiałów budynków to sprawa przede wszystkim przepisów rządowych. |
| « poprzedni artykuł |
|---|

