START EKOENERGIA                                                                                                                                        Zapraszamy na forum Zapraszamy na blogi Zapraszamy na Chat Mobilny internet Radio internetowe Hobby Lotnictwo
ekoenergia7.jpg

Dotacje i pomoc dla OZE?

Krajowe
Unijne

Darmowe statystyki

ekoEnergia: ogrzewanie, wentylacja pomieszczeń, mądre budowanie, energia solarna, ekologia

Priorytety w polityce Email
26.04.2007.

Polityka wykorzystywania słodkiej wody

Nie ma nic tajemniczego w tym, że tak dużo wody pozyskiwanej dla ludzi jest marnowanej i Źle wykorzystywanej:
polityka leżąca u podstaw decyzji dotyczących wody w większości przypadków prowadzi do nieefektywności i niewłaściwego gospodarowania, anie do ochrony i użytkowania niezagrażającego środowisku.
Zamiast rozpaczać nad nową erą braku wody, musimy zmierzyć się ze starymi błędami prowadzącymi do strat.
Po pierwsze, rządy muszą wywiązać się ze swojego zobowiązania polegającego na ochronie publicznego zaufania do wody.
Większość ekosystemów słodkowodnych nie jest wyceniana ani wartościowana na rynku, a jednak wspierają one naszą gospodarkę i nasze życie usługami wartymi setki miliardów dolarów rocznie.

Ustawy i przepisy chroniące te funkcje ekosystemów mają ogromne znaczenie, ponieważ same siły rynkowe - w tym ceny wody i handel - nigdy nie ochronią wartości nierynkowych.
Dyrektywa wodna Unii Europejskiej z roku 2000, ustawa wodna RPA z roku 1998 oraz garść ustaw stanowych w USA to obiecujące przykłady prób wywiązywania się władz z obowiązku ochrony publicznego zaufania do wody.

Rządy i władze gminne muszą wprowadzić lub zaostrzyć przepisy dotyczące wód gruntowych. Woda gruntowa, która stanowi klasyczne wspólne Źródło, podatna jest na nadmierne zużycie, ponieważ wspólny wpływ poszczególnych użytkowników kierujących się własnym interesem prowadzi do zmniejszenia zasobów dla wszystkich.
Zrównoważone korzystanie z odnawialnych zasobów oznacza, że całkowity pobór nie może przekraczać tempa uzupełniania wody. Jednak jak mówią badacze International Water Management Institute w Sri Lance, „Nigdzie na świecie nie znajdujemy idealnie funkcjonującego reżimu. Jeśli chodzi o zmniejszenie zapotrzebowania na wody gruntowe lub poprawę ekonomiki jej wykorzystywania, bardzo niewiele się robi".
Wody gruntowe są nie tylko niedostatecznie regulowane przez przepisy, ale też ich używanie jest na różne sposoby dotowane. W Teksasie rolnicy, którzy wypompowują wodę z kurczącego się zbiornika Ogallala mogą domagać się ulgi podatkowej. Rolnicy w Indiach otrzymują dotowaną energię wartą 4,5-5 miliardów dolarów rocznie na wypompowywanie 150 miliardów m3 wód gruntowych - jest to perwersyjna zachęta do wyczerpywania narodowych zasobów wody. Takie subsydia, choć na krótką metę zwiększają produkcję, przyspieszają jedynie tempo nadmiernej eksploatacji i nadejście dnia rozrachunku.

Biorąc pod uwagę, że wody gruntowe wprowadzają do gospodarki rolnej Azji 25-30 miliardów dolarów rocznie, przyjęcie i egzekwowanie polityki prowadzącej do zrównoważonego korzystania z nich jest pilnie potrzebne. Narzędziem ekonomicznym, które może promować bardziej efektywne i sprawiedliwe korzystanie z wody, jest wprowadzanie progresywnych cen.

Przy zastosowaniu tej metody jednostkowa cena wody dla użytkownika rośnie wraz z wykorzystywaną objętością. Umożliwia to ustalenie bardzo niskiej ceny za ilość niezbędną do prowadzenia domu, przy czym większe zużycie objęte jest skokowo rosnącymi stawkami. Przeprowadzone w 2002 roku badanie w 300 miastach Indii pokazało, że tego rodzaju progresywne stawki stosowane są tylko w 13% miast.
Mało tego, nawet jeśli są stosowane, to najniższą ceną objęte są znacznie większe objętości wody, niż potrzeba do zaspokojenia podstawowych potrzeb gospodarstw domowych. Na przykład, w Bangalore pierwsze dwie stawki odpowiadały nawet 50 m3 wody miesięcznie, co jest ilością porównywalną z przeciętnym zużyciem wody przez gospodarstwa domowe w Stanach Zjednoczonych.

Same ceny, zwłaszcza w bogatych regionach, raczej nie zniechęcą do obfitego zużywania. Na przykład, dla bogatych domów z wielkimi trawnikami utrzymanie prze cały rok zielonej trawy jest często ważniejsze, niż rachunek za wodę. Na takich terenach kolejnym krokiem musi być ograniczenie korzystania z wody.
Na wschodzie stanu Massachusetts mieszkańcy w ciągu ostatnich kilku lat całkowicie osuszają rzekę Ipswich z powodu wypompowywania wód gruntowych w celu nawadniania trawników. W roku 2003 grupa obrońców środowiska American Rivers umieściła ją na liście 10 najbardziej zagrożonych rzek kraju. W maju tego roku stanowy wydział ochrony środowiska wprowadził obowiązkowe restrykcje dotyczące poboru wody w każdym mieście, które ma prawo do pobierania wody z Ipswich. Kiedy poziom wody spada do określonej wartości, społeczności te muszą wprowadzać obowiązkowe działania ochronne. Jako że lato roku 2003 było mokre, prawdziwą próbę polityka ta musi jeszcze przejść. Jednak pokazuje ona jasno, że interes stanu polegający na ochronie wód rzeki ma pierwszeństwo przed interesami prywatnych właścicieli domów, którzy pragną mieć zielony trawnik.

W zwiększeniu efektywności wykorzystania i rozprowadzania wody, poza ostrymi przepisami i bardziej efektywnymi działaniami cenowymi, pomóc mogą rynki wodne.
RAMKA 3-5.
DZIAłANIA, JAKIE OBYWATELE MOGą PODEJOWAĂ? W CELU ZMNIEJSZENIA SWOJEGO WPłYWU NA SłODKą WODĂ?
  • Kupować mniej dbór materialnych.
  • Stosować wartościową, zawierającą mniej mięsa dietę.
  • Sadzić na trawnikach i terenach zielonych lokalne odmiany roślin i traw i korzystać wyłącznie z naturalnych opadów.
  • Instalować oszczędzające wodę i energię urządzenia i armaturę.
  • Naciskać na przyjmowanie takich planów zagospodarowania przestrzeni, które chronią mokradła, zbiorniki podziemne i wododziały.
  • Brać udział w działaniach lokalnych instytucji gospodarujących wodą, by monitorować i egzekwować strategie ochrony wody.

Na przykład, ograniczenia nałożone na pobory wody z basenu rzeki Murray-Darlmg w Australii doprowadziły do tego, że handel między chętnymi sprzedawcami i nabywcami pomaga poprawnie rozprowadzić dostępne zasoby. Miasto Adelaide może wkrótce być zmuszone do kupowania wody od rolników, ponieważ osiągnęło granicę tego, co może pobierać z rzeki. Możliwość handlu wodą zachęca użytkowników do jej oszczędzania, ponieważ mogą sprzedać nadmiar, otrzymując dodatkowy dochód. Jeśli istnieją jasne prawa własności lub upoważnienia do korzystania z wody, strategia „ograniczać-oszczędzać-handlować może skutecznie chronić ekosystemy i podwyższać produktywność wody.

Bardzo duża odpowiedzialność spoczywa też na indywidualnych konsumentach. Wybierając zdrowsze i wymagające mniej wody produkty żywnościowe, atrakcyjny i odpowiedni do klimatu krajobraz oraz styl życia zakładający ograniczenie nabywania dóbr materialnych ludzie mogą zmniejszyć swój negatywny wpływ na słodkowodne systemy Ziemi, nie poświęcając osobistej satysfakcji. Tego rodzaju wybory mogą przemienić konsumentów wody w jej obrońców.
Komentarze (0) >>
Write comment
quote
bold
italicize
underline
strike
url
image
quote
quote
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley

busy
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »