START EKOENERGIA                                                                                                                                        Zapraszamy na forum Zapraszamy na blogi Zapraszamy na Chat Mobilny internet Radio internetowe Hobby Lotnictwo
ekoenergia13.jpg

Dotacje i pomoc dla OZE?

Krajowe
Unijne

Darmowe statystyki

ekoEnergia: ogrzewanie, wentylacja pomieszczeń, mądre budowanie, energia solarna, ekologia

Tu jesteś: Promocja na START - obniżamy rachunki za ogrzewanie o 50%!!! arrow Termoizolacje arrow Omijanie fizyki, czyli czy można trochę izolować dom?
Omijanie fizyki, czyli czy można trochę izolować dom? Email
31.03.2007.
Czy można trochę izolować dom?
Czy termos, który nie ma pokrywki, po dociepleniu ścian będzie dłużej trzymał ciepło?
Czy normami budowlanymi można ominąć fizykę?
Patrząc na projekty nowych domów w Polsce widać niezbicie, że można. Instytucje uprawnione do tworzenia norm i nadawania certyfikatów są finansowane przez firmy, które za te badania płacą. W coraz większej ilości tytułów prasy budowlanej, 
kształtującej myślenie ludzi budujących sobie domy, ze względu na koszty reklam, rządzi kasa a nie zdrowy rozsądek, logika czy, co najważniejsze, fizyka.

Normy na izolację termiczną podają 4 do 6 cm np. styropianu w podłodze, 5 do 10 cm w ścianie, 10 do 20 cm wełny w dachu. Pomijają temat mostków termicznych (przy izolowaniu ścian trójwarstwowych, lub na zewnątrz nie zamkniemy izolacji pionowej z poziomą).
Nic nie mówi się o konieczności zabezpieczenia izolacji termicznej folią hydroizolacyjną od środka w przypadku ścian murowanych.

Przecież nie tylko wełna w dachu, ale i styropian w ścianie bardzo szybko chłonie wodę (1.9% na dobę). Jak widać termos może mieć, według norm, różnej grubości izolacje termiczne w różnych płaszczyznach.

W ścianach jednowarstwowych (Ytong, Poroterm, Alfa itp.) jest jeszcze gorzej, mimo że gazobeton, czy spieniony gips dziewięciokrotnie lepiej przewodzą ciepło od styropianu lub wełny to wręcz namawia się, żeby ich nie docieplać.

A wodę w ścianie (bo niewiedzą jest twierdzenie, że ściana musi oddychać) traktuje się jako zaletę. Przy wilgotności względnej powyżej 35% punkt rosy na pewno wypada w środku ściany i gdy ta nasiąknie przestanie i oddychać i izolować!

Zostawmy oddychanie wentylacji, przy szczelnych oknach najlepiej mechanicznej z odzyskiem ciepła. ściana tak jak dach musi być od środka zabezpieczona folią hydroizolacyjną.
Jeżeli ktoś nam mówi, że 10-15 cm izolacji termicznej wystarczy, to tak, jakby nam powiedział, że nie powinniśmy płacić mniejszych rachunków za ogrzewanie. Prawda, że bez sensu?
Oto przykłady jak budujących się traktuje prasa budowlana i ludzie związani z tym biznesem:

  • "Murator" (nr 11/97 autor Zygmunt Stępiński):  "Wprawdzie byliśmy przekonani, że w domach jest sprawna wentylacja, ale gdy okazało się, że para osiada na szybach i ścianach, skrapla się i zamarza zaczęliśmy tracić wiarę. Wyczytaliśmy w książkach, że przy szczelnych oknach nie powinno wykonywać się wentylacji grawitacyjnej, a znacznie skuteczniejszą mechaniczną". Rok póŹniej "Murator" buduje trzy pokazowe domy i w każdym jest wentylacja grawitacyjna!
  • "Przewodnik Budowlany", artykuł "Jak ogrzewać dom jednorodzinny?":      "...fachowcy uważają, że dobrze ocieplony dom powinien zużywać do 40 kW/h na metr kwadratowy rocznie, ale u nas buduje się domy, które zużywają 300 kW/h, dlatego ogrzewanie gazowe jest bardziej ekonomiczne od elektrycznego". Szanowna redakcjo "Przewodnika..." lepiej słuchać fachowców.
  • Fundacja Poszanowania Energii - Pan Prezes Ludomir Duda w Gazecie Wyborczej:      "Zdaniem Fundacji bardzo opłaca się zmodernizować instalację grzewczą, natomiast ocieplenie jest bardzo kosztowną i mało opłacalną inwestycją ... zbędne okna należy zamurować". Bez komentarza.

Patrząc na porównanie kosztów ogrzewania widać niezbicie, że silne lobby związane importowanymi paliwami (gaz i ropa) przez prasę telewizję dosyć skutecznie wmawia, że istnieją energooszczędne piece, grzejniki, itp.

Rzeczą oczywistą jest, że z izolacji nie ma pieniędzy dla reklamodawców, wełnę czy styropian każdy kupi najbliżej miejsca budowy, niezależnie od reklam. Izolowanie domów od środka tak jak to np. czyni w Polsce jedna z większych na świecie firm budowlanych - szwedzka Skanska, znacznie ograniczyłoby sprzedaż towarów przez takie firmy jak Dryvit, Atlas, Bolix, Yunkers, Vailland, Visseman itp.

Ile złego dla propagowania dobrego budownictwa mogą zrobić akcje typu "Dom Dostępny"?! Sponsorzy takich konkursów żądają umieszczenia ich towarów w takim domu, dlatego stają się one dla większości bardzo drogie i niedostępne.

Pamiętajmy 20 lub więcej centymetrów suchej wełny czy styropianu zabezpieczonego hydroizolacją, wentylacja wyciągowo-nadmuchowa z odzyskiem ciepła i niecentralny system ogrzewania znacznie zmniejszą koszty eksploatacji i budowy domu.
Mimo, iż każdy wie, że izolacja jest ważniejsza od ogrzewania, w Polsce nie ma specjalistycznych targów izolacji, zaś ogrzewania bardzo dużo.
Komentarze (1) >>
...
Napisane przez Wacaw, kwiecień 03, 2007

Nie zgadzam się ze stanowiskiem zaprezentowanym w artykule. Zgodnie z audytami energetycznymi nie opłacalne jest stosowanie izolacji powyżej 12 cm (stan na sierpień 2006). Teraz ze względu na znaczna podwyżkę cen materiałów termoizolacyjnych pewnie jeszcze mniej.

Write comment
quote
bold
italicize
underline
strike
url
image
quote
quote
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley
Smiley

busy
 
« poprzedni artykuł